Sędzia SN o „absurdalnej sytuacji”. „Nie można przejść obok niej obojętnie”

Dodano:
Zbigniew Kapiński i Bohdan Bieniek Źródło: Prezydent.pl / bialystok.sa.gov.pl
Sędzia Sądu Najwyższego Bohdan Bieniek odniósł się do słów prezesa SN Zbigniewa Kapińskiego, który uważa wszystkie nominacje po 2018 r. za prawidłowe. Jego zdaniem nie można zignorować tego problemu.

Sędzia Bohdan Bieniek z Izby Pracy i Ubezpieczeń Społecznych Sądu Najwyższego w rozmowie z „Faktem” przyznał, że „nie liczy na to”, że nowo wybrany prezes SN Zbigniew Kapiński „zacznie wyciągać rękę w stronę sędziów ze starego nadania”. – Chodzi o przestrzeganie fundamentalnych zasad dotyczących funkcjonowania sądu, wymiaru sprawiedliwości i państwa – przekonywał sędzia.

Bieniek wyraził nadzieję, że „prezes Sądu Najwyższego podejmie jak najszybszy dialog z Kancelarią Prezydenta, aby zapełnić wakaty w izbach SN”. Kolejny zadaniem jest przekonanie Karola Nawrockiego, aby „nie blokował nominacji sędziowskich do sądów powszechnych”. Sędzia wyjaśnił, że „ludzie oczekują rozstrzygnięć swoich spraw w rozsądnym terminie”. Bieniek ocenił, że kwestia neosędziów jest „kluczowa dla funkcjonowania wymiaru sprawiedliwości”.

Problem w wymiarze sprawiedliwości. „Zamykanie oczu do niczego dobrego nie doprowadzi”

– Polska płaci wysokie kary w związku z wadliwością ich umocowania, a kolejne sprawy dotyczące tego problemu trafiają do europejskich trybunałów. Zamykanie oczu na ten problem do niczego dobrego nas nie doprowadzi – przekonywał Bieniek. Sędzia Sądu Najwyższego odniósł się również do nominacji sędziów po 2018 r., które zdaniem Kapińskiego są prawidłowe.

– Dziś mało kto pamięta, że część sędziów, którzy trafili do SN, została powołana mimo tego, że NSA najpierw zawiesił wykonalność uchwały, a następnie ją uchylił. Oznacza to, że prezydent wręczył nominację pomimo braku skutecznego wniosku Krajowej Rady Sądownictwa. To sytuacja absurdalna, obok której nie można przejść obojętnie. Kwestie ustrojowe nie podlegają ugodzie, a ich ignorowanie nie rozwiązuje problemu – jedynie odsuwa go w czasie i zwiększa jego skalę – zakończył Bieniek.

Źródło: Fakt
Proszę czekać ...

Proszę czekać ...

Proszę czekać ...

Proszę czekać ...